czwartek, 18 stycznia 2018

NASZE ZAJĘCIA- Neoclassica Functional Workout

NEOCLASSICA FUNCTIONAL WORKOUT  
Trening został opracowany specjalnie dla Centrum Baletowego Neoclassica przez Natalię Marię Wojciechowską. Jest odpowiedzią na wymagania, jakie są stawiane przed tancerzami w zespołach baletu klasycznego, neoklasycznego i współczesnego. Dla osób, które nie tańczą jest treningiem wpływającym na poprawę ogólnej kondycji organizmu czyniąc go pięknie wyrzeźbionym i sprawnym narzędziem.

Jak w praktyce wyglądają zajęcia?  
Trening funkcjonalny tylko pozornie wydaje się łatwy. Tak naprawdę, aby wysiłek odniósł pożądany efekt, trzeba narzucić sobie niemal mordercze tempo treningu. Trenerzy funkcjonalni polecają ćwiczyć w seriach trwających po 45 lub 90 sekund. Na jedną serię przypada jedno ćwiczenie, które powtarzamy jak najszybciej, jak najdokładniej, po czym od razu przechodzimy do kolejnej serii.
Podczas treningu funkcjonalnego ważne jest dbanie o różnorodność ruchów.

 Zalety treningu:
-zwiększenie kondycji
-zwiększenie wydolności oddechowej
-zwiększenie elastyczności i gibkości mięśni
-wzmocnienie mięśni
-zwiększenie szybkości reakcji mięsni
-wzmocnienie siły mięśni odpowiedzialnych za wysokie skoki





sobota, 16 grudnia 2017

NASI UCZNIOWIE- wywiad z Joanną Mechlińską

Joanna Mechlińska jest absolwentką  Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Romana Turczynowicza, obecnie jest kursantką Centrum Baletowego Neoclassica.

Jak wyglądały zajęcia w szkole baletowej ?
W szkole baletowej w Warszawie zajęcia były wymagające, duży nacisk kładziony był na precyzję w ruchu, jednak to co odróżniało szkołę baletową od chociażby CBN był brak indywidualnego podejścia do uczniów i często brak podstawowego szacunku dla drugiego człowieka.



Miałaś kiedyś myśl żeby zrezygnować z baletu? 
Był taki okres w życiu kiedy żyłam w przeświadczeniu, że zwyczajnie nie nadaję się do tańca i nic na tym polu nie osiągnę. Mimo to nigdy nie przyszło mi do głowy aby zrezygnować.

Kim chciałaś zostać zanim poszłaś do szkoły baletowej?
Zanim obejrzałam film „Barbie Dziadek do orzechów” chciałam zostać lwem ale po oczywiście baleriną.

 

Dlaczego akurat balet, co najbardziej w nim lubisz?
W balecie najbardziej lubię dyscyplinę psychiczną i fizyczną. Sztywne zasady które pozwalają mi mieć kontrolę nad ciałem i interpretować nim muzykę.

Jak trafiłaś do CBN ? 
Do CBN trafiłam przez Tereskę Żukowską, która poleciła mi zajęcia z Natalią 

Z czym kojarzy Ci się CBN ?
CBN kojarzy mi się oczywiście z ciężkimi treningami, ale również z wiarą w ludzi. Tutaj nie przekreśla się ludzi i ich marzeń, lecz stara się dać im wskazówki jak dążyć do ich realizacji.


Jakie jest twoje taneczne marzenie ?
Taneczne marzenie? Zatańczyć w balecie Oniegi.

Jak balet zmienił twoje życie ? 
Taniec klasyczny jest dla mnie oparciem w życiu. On mnie porządkuje. Często kiedy jestem zagubiona czuję, że to jest jedyna rzecz którą znam. Balet był w moim życiu praktycznie odkąd pamiętam i to jest taka rzecz, w której czuję się bezpiecznie, bo wiem co robię, jakie są zasady, do czego dążę

Gdzie widzisz siebie za 10 lat?
To bardzo trudne pytanie, ponieważ mam bardzo dużo planów B i C, ale najbardziej chciałabym za 10 lat być na scenie i tańczyć balet klasyczny.



sobota, 2 grudnia 2017

NASZE ZAJĘCIA- Extensio stretching plecy

Czym jest metoda Extensio?

 To nazwa metody stretchingu jak i treningów opracowanych przez Natalię Marię Wojciechowską w poszanowaniu anatomii, fizjologii oraz psychiki człowieka.. Opiera się na oddziaływaniu na psychikę  oraz pokłady siły umysłowej z uwzględnieniem psycho-dynamicznego rozwoju każdego człowieka. 

Dzięki osobom prowadzącym zajęcia oraz rytmowi treningów Extensio wykorzystuje dynamikę psychologicznych procesów - zarówno tych, których jesteśmy świadomi, jak i tych związanych z podświadomymi, niezależnymi od naszej woli reakcjami - aby osiągnąć najlepszy możliwy rezultat. Ta metoda to nie zestaw rzeczy, konkretnej ilości powtórzeń itd., Extensio to filozofia życia i sposób na odkrycie w sobie pierwotnej siły drzemiącej w naszym ciele i umyśle.



 Jak w praktyce wyglądają zajęcia  Extensio- plecy?

Podczas trwających 70 minut zajęć każdy z uczestników przechodzi specjalistycznie opracowany 3 częściowy trening stretchingu:

część 1
Przygotowuje ciało oraz psychikę do procesu jakim jest rozciąganie. Ta część już zawiera w sobie elementy stretchingu tak, aby w zgodzie z fizjologią ludzkiego ciała gradacyjne przejść od delikatnego rozciągania do tego bardziej wymagającego.  Podczas tej części ciało zostaje ukierunkowane w stronę pracy nad plecami oraz brzuchem.

część 2
Ta część jest poświęcona intensywnemu pracowaniu nad konkretnym rozciąganiu mięśni brzucha, mięśni międzyżebrowych i mięśni grzbietu

część 3
Na sam koniec zajęć następuje chwila relaksacji aby spokojnie "dojść do siebie" po intensywnym treningu.




Wpływ treningów Extensio:
 - maksymalne możliwe zdrowe rozciągniecie mięśni oraz ścięgien,
- maksymalne możliwe zwiększenie elastyczności mięśni oraz ścięgien,
- maksymalne możliwe zwiększenie ruchomości stawów,
- znacząca poprawa gibkości, ukrwienia mięśni oraz narządów wewnętrznych,
- prawidłowe funkcjonowanie układu limfatycznego, oddechowego i wszystkich pozozstałych,
- prawidłowe ustawienie kręgów oraz krążków międzykręgowych,
- zwiększenie siły i wytrzymałości mięśni i przyczepów ścięgnistych,
- zwiększenie wytrzymałości psychicznej,
- oczyszczanie ciała z toksyn oraz lepsza przemiana materii,
- redukcję tkanki tłuszczowej,
- równomierne dokrwienie/ukrwienie wszystkich narządów,
- ogólną poprawę kondycji ciała i psychiki.

Janka Sztama

Matylda Burzyk



Marcin Nowosielski

Maria Nowicka

Wiktoria Ostrowska




                             

























poniedziałek, 20 listopada 2017

Wywiad z Olą Ludwikowską- absolwetnką CBN.

Ola Ludwikowska jest byłą uczennicą CBN, po nauce u nas spełniła swoje marzenie i  dostała się do Studium Wokalno- Aktorskiego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni. Zobaczmy co u niej słychać..
 
Zacznijmy od początku, jak zaczęła się twoja przygoda z tańcem? 
Wszystko zaczęło się od musicalu. Zobaczyłam spektakl „Upiór w oprze” i byłam oczarowana. Przynajmniej raz w miesiącu jeździłam do Warszawy do teatru. Gdy miałam 13 lat postanowiłam iść do szkoły musicalowej. Kochałam śpiewać i interesowało mnie aktorstwo. Taniec był wtedy tylko dodatkiem. Zanim się obejrzałam miłość do tańca kompletnie mnie ogarnęła i stał się on priorytetem. Zaczęłam uczęszczać na rożne zajęcia, interesować się teoria i tak trwa do dziś.
   
Obecnie uczęszczasz do swojej wymarzonej szkoły w Gdyni, opowiedz coś więcej o niej.
Obecnie uczę się w Studium Wokalno-Aktorskim im. Danuty Baduszkowej. Mamy tu zajęcia z aktorstwa, wokalu, wiersza, prozy, stepu, rytmiki, dykcji oraz tańca współczesnego, charakterystycznego i klasycznego. Dla mnie najbardziej wyjątkowe w tej szkole jest to, ze mieści się ona w budynku Teatru Muzycznego. Na korytarzach mijamy aktorów i tancerzy, a w wolnych chwilach chodzimy na spektakle do teatru. Szkoła ma bardzo bogaty program zajęć, który co rok wygląda inaczej. Spędzamy tutaj całe dnie, pracujemy indywidualnie lub grupowo. Tworzymy miejsce gdzie wszyscy są sobie bliscy i pomagają sobie. A z okien sali baletowej podziwiamy morze.





Jak wspominasz czas spędzony CBN?
Dostałam tam szanse o jakiej marzyłam. CBN to miejsce gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Poznałam nowe techniki i rozwijałam się pod każdym względem. Mimo tego, że był to dla mnie ciężki życiowo czas wspominam go bardzo dobrze. Z zajęciami musiałam łączyć szkole, inne zajęcia musicalowe oraz projekt taneczny. Mimo to chętnie wracam do wspomnień kiedy codziennie szłam do teatru i stawałam przy drążku. Teraz robię to samo, ale w innym mieście. 

Jak zajęcia w CBN wpłynęły na twój rozwój?
W CBN bardzo dużo się nauczyłam. Cały czas korzystam z wiedzy i uwag jakie tam otrzymałam. Tęsknie za litrami potu jakie tam wylewałam. Czas spędzony w CBN na pewno pokazał mi nad czym muszę pracować i wzmocnił mnie psychicznie. Poznałam siebie, swoje możliwości i zobaczyłam ile potencjału drzemie w człowieku.


Gdzie widzisz siebie za 10 lat ?
Niczego nie jestem w stanie zaplanować, życie lubi mnie zaskakiwać. Wróciłam do musicalu i raczej przy nim planuje pozostać. Jestem pewna ze chciałabym być na scenie oraz uczyć tańca. Poza tym chciałabym założyć rodzinę i mieć dom. Po skończeniu studiów planuje wrócić do ukochanej Warszawy lub wyemigrować do Włoch, które nadal są marzeniem w planach.
   
Jakbyś mogła spotkać się z jedną osobą z branży tanecznej to kto by to był i dlaczego? 
Zdecydowanie Misty Copeland. Uwielbiam jej taniec, jej osobowość i siłę. Jest dla mnie źródłem inspiracji i motywacji. To kobieta, której nikt nie dawał szans a ona powiedziała sobie - będę baletnica. Aktualnie jest solistka American Ballet Theatre. Nie powstrzymało ją jej dzieciństwo, pochodzenie a przede wszystkim kolor skory.
 
Jaki jest twoje taneczne marzenie?
Poza tańcem na scenie myślę ze moim tanecznym marzeniem jest bycie instruktorem tańca. Chciałabym prowadzić zajęcia, formacje, może nawet kiedyś założyć własną szkołę.
 

środa, 25 października 2017

Niezwykłe warsztaty tańca japońskiego z Haną Umedą



W niedzielę kursanci CBN mieli okazję wziąć udział w wyjątkowych warsztatach tańca japońskiego z Haną Umedą.



Hana Umeda to jedyna w Polsce instruktorka tańca japońskiego W swojej działalności artystycznej łączy praktykę tradycyjnej, japońskiej sztuki scenicznej z działaniami na granicy tańca współczesnego. Ma swoją autorską metodę nauczania, w której bierze pod uwagę różnice w używaniu ciała japońskiego i polskiego. Stworzyła serię ćwiczeń, które pomagają przyswoić sobie specyfikę japońskiego ruchu.

  






Jak zaczęła się Pani przygoda z tańcem japońskim, jak wspomina Pani swój pierwszy dzień na sali ?

Pierwszy raz zetknęłam się z klasycznym tańcem japońskim w tokijskim teatrze kabuki w 2006 roku. Nie znałam wtedy jeszcze dobrze japońskiego, ale olbrzymie wrażenie zrobił na mnie taneczny fragment przedstawienia, w którym aktor płynnie przechodził między rolą męską i rolą kobiecą. Był niezwykle przekonujący w obydwu odsłonach. Do zmiany postaci wystarczyła mu jedynie technika fizyczna - bez zmiany kostiumu czy charakteryzacji. Niedługo później moja krewna, blisko związana ze światem klasycznego tańca i teatru japońskiego, przedstawiła mnie mojej pierwszej mistrzyni: Nishikawa Fukushino. 

Jak poradziła sobie Pani z barierą językową?

Tak jak wspomniałam, nie znałam wtedy jeszcze dobrze japońskiego, co okazało się nie być żadną przeszkodą w komunikacji z mistrzynią. Od razu bardzo się do siebie zbliżyliśmy, z czasem nasza relacja zaczęła przypominać relację matki i córki. Taniec daje możliwość pozawerbalnego nawiązywania kontaktu, co w tamtym czasie było dla mnie szczególnie ważnym elementem poznawania kultury japońskiej.



Kim jest Pani mistrzyni?

Moja pierwsza mistrzyni, Nishikawa Fukushino, pochodzi w Okinawy i przeszła bardzo trudną drogę do tego, żeby zostać profesjonalną tancerką. W związku z tym poświęciła całe swoje dojrzałe życie na to, żeby uczyć tańca osoby, które niekoniecznie byłoby na to stać w tradycyjnym systemie nauczania. Po dziewięciu latach nauki u niej, otrzymawszy błogosławieństwo mistrzyni Nishikawa, poszłam do mistrzyni Fujima Etsuko, wybitnej tancerki Nihon Buyo, mieszkającej w Yokohamie. W przeciwieństwie do łagodnej mistrzyni Nishikawa, Fujima Etsuko jest nauczycielką bardzo wymagającą, a niekiedy potrafi nawet być ostra w stosunku do swoich uczennic. W 2015 roku poznałam też mistrzynię Hanasaki Tokijyo, głowę szkoły Hanasaki z nurtu jiutamai. Mistrzyni Hanasaki jest osobą bardzo nowoczesną i świadomą ciała, która wychodzi poza tradycyjny model nauczania przez pokazywanie i naśladowanie i potrafi bardzo szczegółowo opisać procesy zachodzące podczas tańca w ciele. Dużo uwagi poświęca pracy mięśni głębokich, impulsom oraz pracy z oddechem, a co więcej potrafi te wszystkie elementy przekazać w jasny i klarowny sposób.



Jaką najcenniejszą radę dostała Pani od swoich mistrzyń?
 
Jeśli chodzi o samą technikę, trudno byłoby mi przytoczyć jedną radę, która byłaby dla mnie najcenniejsza. Każde spotkanie z moimi mistrzyniami wiąże się z odkrywaniem nowych elementów rządzących przekazywanymi mi przez nie technikami. Myślę jednak, że najcenniejszą lekcją, jaką wyniosłam z nauki klasycznych form tańca japońskiego jest lekcja cierpliwości, pokory, a przede wszystkim konsekwencji w podążaniu raz obraną ścieżką życiową. Niezależnie od tego, co w życiu wybierzemy, konsekwentne rozwijanie się w danej dziedzinie i "nie rozdrabnianie się na drobne" koniec końców doprowadzi nas do mistrzostwa.

Czy taniec jest popularny w Japonii? 
Nihon buyo przeżywa obecnie w Japonii duży kryzys. Wynika to zarówno z generującego wysokie koszty finansowe systemu szkół rodowych, jak i z długiego czasu, który trzeba poświęcić tej praktyce zanim można będzie zobaczyć satysfakcjonujące efekty. Coraz mniej młodych osób decyduje się na profesjonalne rozwijanie się w tej sztuce.





 


niedziela, 23 lipca 2017

Neoclassica Ballet Summer Workshops vol.3 - TYDZIEŃ 3

Tydzień 3 naszych wakacyjnych warsztatów już za nami...oj działo się działo.

Przede wszystkim - do tej pory intensywna część warsztatów wakacyjnych (dwa poprzednie lata) trwała dwa tygodnie, jest to pierwszy rok, w którym postanowiliśmy przedłużyć tę intensywną część, bo sprawiło, że uczestnicy zostali postawieni przed nowym wyzwaniem - tworzeniem wytrzymałości psychicznej i fizycznej.

Podczas 3 tygodnia uczestnicy brali udział w następujących zajęciach:


  • Vaganova Master Class z Zuzanną Kidziak - absolwentką Akademi Vaganovej
  • Modern z Przemkiem Stokowcem
  • Neoklasyka - Balanchine i Forsythe style and technique z Natalią Marią Wojciechowską
  • Balet - Technika Tańca z Natalią Marią Wojciechowską
  • Shape it - naprzemiennie z Pauliną Jędrzejczyk oraz Natalią i Zuzanną
  • Stretching Extensio z Pauliną, Natalią i Zuzanną
Zatem jak można się domyślać lekko nie było szczególnie jak weszły zajęcia ze stylu Forsythe'a w połowie tygodnia (te zajęcia będą w stałym grafiku naszego Centrum jako FORSYTHE STYLE).
Te zajęcia wymagają bowiem kondycji lekkoatletów, siły osób dźwigających ciężary i kociej jakości ruchów.

A oto jak na zdjęciach prezentował się 3 tydzień NBSW vol.3

Modern (bardzo emocjonalny) z Przemkiem Stokowcem

Vaganova Master Class z Zuzanną Kidziak

Vaganova Master Class z Zuzanną Kidziak

Vaganova Master Class z Zuzanną Kidziak

Vaganova Master Class z Zuzanną Kidziak

Shape it z Pauliną Jędzrejczyk

Balet - Technika Tańca z Natalią Marią Wojciechowską

i jeszcze raz Modern z Przemkiem Stokowcem

Modern z Przemkiem Stokowcem

Modern z Przemkiem Stokowcem


NASZE ZAJĘCIA: Acting in dance

ACTING IN DANCE, czyli zwyczajnie aktorstwo w tańcu, to zajęcia, które pojawiły się niemalże od samego początku istnienia Centrum Baletowego Neoclassica. Przewijały się w stałym grafiku, by potem przejść w tryb warsztatowy, by teraz mieć swój "wielki" come back podczas Neoclassica Ballet Summer Workshops vol.3.

Zajęcia te, na których przed uczestnikami stawiane są bardzo sięgające w głąb nich samych zadania spotkały się z tak pozytywnym odbiorem, że od września na pewno wrócą do stałego grafiku zajęć dla naszych uczniów dyplomowych, ale jak każde zajęcia będą otwarte dla wszystkich.
Podczas zajęć (poziom open, wiek open, ale najlepiej 9+) biorący w nich udział będą próbowali pojedynczymi gestami, ruchami, jedną częścią ciała, oczami, przybraniem dziwnej pozy wyrazić poszczególne konkretne emocje. 

Kursanci/uczniowie będą prowadzeni przez Natalię Marię Wojciechowską, która tworzyła na scenie Teatru Wielkiego takie dramatyczne postacie jak: Anna Karenina, Odetta, Odylia, Tatiana w "Onieginie" i wiele innych oraz uczyła się aktorstwa w szkole Giedroycia w Warszawie. Natalia będzie uczyła ich jak odpowiednio dobrać amplitudę ruchu do danej emocji i dlaczego, ale także będzie dawała tak dziwne zadania, jak: bycie kotem przez 60 minut, by wszyscy doświadczali czegoś nowego i sięgali do swoich najgłębszych pokładów. Większość z uczestników twierdzi, że to najbardziej potrzebne zajęcia, których pozytywnego działania nie sposób opisać.

A oto kilka zdjęć z wakacyjnych warsztatów, które są wspomnieniem pozytywnego wariactwa jakie miało miejsce podczas zajęć.

Natalia Woźniakowska odkrywająca dziwności swojego ciała

Kotem być i miauczeć przez prawie godzinę - dziwne rzeczy się zaczynały dziać

A neurozy, wariactwo, wchodzenie całym ciałem w psychikę osoby zaburzonej - to też się działo

Strach - jedna z najsilniejszych i ograniczających emocji - też warto z nią i nad nią popracować

Kotki bawiące się ze swoim odbiciem